Dziś kolejna odsłona cyklu kreatywna Mama. Przedstawiam Wam dziś Aśkę i jej pasję, która zrodziła się...oczywiście po urodzeniu dziecka :) Poczytajcie co pisze o sobie Asia, koniecznie zajrzyjcie na Jej FP.
Dziś kolejny Post z cyklu Kreatywna mama. Kasia napisała tak pięknie, że moje słowa są tu zbędne. Po prostu przeczytajcie izajrzyjcie do Kasi a zakochacie się bez pamięci tak jak ja!
Dziś zaczynamy cykl
„kreatywne mamy”. Co środę będzie post z tej serii.
Nazwa może myląca, bo
która z nas – mam nie jest kreatywna? Czasami mniej, czasami bardziej ale każda
z nas wychowując swoje dziecko, organizując mu zabawy etc. jest kreatywna.
Przede wszystkim chcę pokazać Wam mamy, które mieszkają blisko mnie i oprócz wychowywania
swoich maluchów robią fenomenalne rzeczy.
Sama często przekopuję Internet w poszukiwaniu najróżniejszych rzeczy
dla siebie, dla dzieciaków, do domu, na prezent itd. Wy też tak macie? Chyba
każdy z nas czasami kupuje różne przedmioty. Właśnie dlatego chcę Wam pokazać,
że może nie trzeba szukać na drugim końcu Polski, że wyjątkowe rzeczy czasami
możemy znaleźć po sąsiedzku tylko nie zawsze o tym wiemy.
Długo szukałam idealnej Sali zabaw na urodziny Niny. Pisałam
Wam już o tym m.in. tutaj. Z każdą było coś nie tak, za duża, za mała, jedzenie
kiepskie itd. Ostatecznie wybór nasz padł na salę zabaw Toluń.
Wybór przedszkola dla swojego dziecka jest bardzo
trudną i ważną decyzją. W końcu to tam nasze dziecko będzie przebywało przez
kilka godzin dziennie niemal każdego dnia. Wiążemy się z tym miejscem na jakieś
3 lata. Nie będę Wam pisać co powinniście sprawdzić przy wyborze waszego przedszkola. Napisze Wam
jednak co dla nas było ważne kiedy podejmowaliśmy decyzje o wyborze placówki.
Poszukując odpowiedniego miejsca na urodziny młodej
zrobiłam zestawienie Toruńskich sal zabaw. W miarę możliwości będę uzupełniała je o nowo powstałe miejsca oraz wklejała inki do naszych relacji z pobytu w tych salach :)
Każdy z nas – rodziców doskonale zdaje sobie sprawę z
tego (a przynajmniej mam taką nadzieję i głęboko w to wierzę), że o ząbki u
dziecka trzeba dbać już od pierwszego zębolka a nawet wcześniej. Niestety stan uzębienia
u dzieci w Polsce jest kiepski. Mnóstwo przedszkolaków ma próchnicę i co gorsza
nie odwiedza stomatologa. Lęk przed wizytą u dentysty często mają też rodzice.
Jak zatem oswoić naszego malucha z wizytą w takim gabinecie?
Mam
wrażenie, że coraz częściej obchodzimy Halloween a w zapomnienie odchodzą nasze
rodzime Andrzejki. Dla mnie każdy powód do zabawy z dzieciaczkami jest dobry,
więc my Andrzejki będziemy obchodzić. Może uda nam się zaprosić Niny koleżanki
i zorganizujemy magiczny kinderbal z wróżkami? Będziemy lać wosk przez klucz, ustawiać
buty, szukać magicznych przedmiotów schowanych w pokoju, wróżyć z kuli (bombki nadadzą się idealnie), z obierek jabłka, łupinek orzechów.
A jak
Wy obchodzicie Andrzejki? Jakie zabawy dla dzieci znacie?
Jeżeli
chcecie wyjść z dzieckiem na andrzejkową imprezę to możecie zacząć już dziś.
Chyba nie ma domu, w którym nie kryje się gdzieś miś.
Duży czy mały, kolorowy czy biały, z kokardką albo z łatką, z magicznymi
oczkami i pluszowymi łapkami. Misie towarzyszą dzieciom i dorosłym. Mogą być
najlepszym przyjacielem, powiernikiem, albo lekiem na całe zło.
Żłobki
bardzo często funkcjonują w systemie podobnym do szkół i przedszkoli, czyli od
września do czerwca, ewentualnie od września do września. Nabory nowych dzieci,
także najczęściej organizowane są raz w roku. A co ma zrobić mama, która do pracy
wraca w styczniu?
My
wyboru konkretnego żłobka dla Igora dokonaliśmy już jakiś czas temu. Młody
będzie chodził do tego samego żłobka co Nina.
Jeśli
jednak szukacie żłobka dla Waszego maluszka, to poniższe zestawienie będzie
idealne dla Was.
Na
chwilę obecną w Toruniu funkcjonuje 14 żłobków niepublicznych. Starałam się
zebrać najistotniejsze informacje o każdym z nich.
Kiedy zdecydowałam, że wracam do pracy Nina miała równo rok.
Po krótkim namyśle podjęliśmy decyzję odnośnie opieki nad małą. Do dziś
pamiętam jak powiedziałam mamie, że wracam do pracy a Nina idzie do żłobka. W
odpowiedzi usłyszałam: „jak możesz! Dziecko na pastwę losu zostawiać”.
Czy naprawdę tak jest? Czy żłobek to faktycznie zło
ostateczne i tylko wyrodne matki „zostawiają” dzieci w żłobku?
Żłobek dla większości rodziców jest ostateczną opcją, którą
rozważają przy wyborze opieki nad dzieckiem. Dla nas okazał się idealnym
rozwiązaniem.
Zastanawiałam się jaki post powinien pojawić się jako
pierwszy.
Myślałam, myślałam aż życie samo podpowiedziało.
Powoli kończy się urlop macierzyński, czas wracać do pracy
(ooo kurcze kiedy to minęło?! ) i po raz
kolejny staję przed tą decyzją: co z opieką dla synka? To chyba jedna z
najtrudniejszych decyzji do podjęcia.
Zostać dalej w domu z dzieckiem? Babcia? Opiekunka?
Żłobek/Klub malucha?
O tym będzie jutro.
A już wkrótce post o żłobkach i klubach malucha w Toruniu.
Może macie własne doświadczenia ze żłobkami i klubami malucha i chcecie się
nimi podzielić?