Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RR. Pokaż wszystkie posty

Nauka mówienia :)



Mój synek coraz bardziej rozwija się z mową. Powoli zaczyna gadać jak najęty (hm... po kim moje dzieciaki mają to gadulstwo? ...chyba po ojcu ;) ) Niektóre słowa Igor mówi całkiem wyraźnie inne niekoniecznie. 
ostatnim hitem jest...titidol z pitolkiem :)  i kto zgadnie co to? (nie nie, to nie to co Wam chodzi po głowie) 
...
to oczywiste! to jest przecież pomidor ze szczypiorkiem :)


andrzejkowe wróżby :)

Nina wraca z przedszkola:
Nina: " mamo a dziś wróżyliśmy z wosku i losowaliśmy obrazki które nam mówiły kim będziemy w przyszłości"Ja: Tak i co wylosowałaś?Nina "kask budowlańca"Ja: "I co będziesz w przyszłości budowlańcem?Nina: "Nie no coś ty, to oznacza, że ja w przyszłości będę księżniczką ale będę miała męża budowlańca, który będzie musiał wybudować mi zamek"No właśnie, także ten, nie przejmujcie się jak wywróżyliście sobie coś niekoniecznie fajnego ;) Wasz los zależy od Was !

Nie w stylu

Kolejna wizyta wspólna na zakupach. Tym razem faktycznie na szybko. 
Matka wpada do  CCC i ma 10 minut na znalezienie trampków, potrzebnych oczywiście na już!

Wpadam szybko  do sklepu i od razu kieruję się na dział z obuwiem sportowym. Kątem oka widzę, że Nina została po drodze w dziale dziecięcym i ogląda brokatowe trampki. No nic, niech sobie ogląda, ważne, że ją widzę! 

Wyciągam jedne, drugie, trzecie - brak rozmiaru, kolor nie taki. 
Są! coś znalazłam, rozmiar pasuje, kolor czarny - mogą być. Na to podchodzi Nina, więc pytam ją: "Ninka i jak?" 
młoda rzuciła okiem, minę zrobiła taką, że aż sama ponownie spojrzałam na te buty, czy oby na pewno nie paraduję w kaloszach po dziadku, ale nie - no czarne trampki, zwykłe takie no. Na co moje dziecko: "no...eeee.... trochę nie w stylu, ale jak już musisz to je weź!"

Nie zachowuj się jak facet!

Jakiś czas temu wybyłam z córką na szybkie (w założeniu tylko) zakupy. 

Weszłyśmy do H&Mu i nasze kroki oczywiście skierowałyśmy na dział dziecięcy.

Młoda popadła w absolutny szał zakupów, chodziła między wieszakami, oglądało i co chwilę tylko słyszałam: "maaaamo paaaaatrz" albo "o  i to, i to, i to by mi się przydało"

po 40 minutach wołam: "Nina, idziemy już ile można oglądać ubrania?" 

w odpowiedzi usłyszałam: "Mamooo! nie zachowuj się jak facet, przecież robię zakupy!"
eh....:)

RR czyli rozmówki rodzinne

Moje gadające dziecko czasami rozbraja mnie do łez ze swoimi tekstami.Niestety wiele z nich gdzieś mi już umknęły, a szkoda. Dlatego właśnie powstaje nowa kategoria nazwana RR czyli Rozmówki Rodzinne. Będę wrzucała tu króciutkie posty z najlepszymi tekstami rodzinnymi. Taki nasz mały rodzinny pamiętniczek :) A może i Wam się spodoba.

Dziś wrzucam jedną z bardzo poważnych rozmów z moją córką. Temat niesamowicie ciężki ale młoda wykończyła mnie przy tej rozmowie i opadły mi ręce ;)

Nina do Igora: " Igoooooool, nolmalnie Cię chyba uduse, znowu wszystko wyrzuciłeś"
Ja: Ninko nie wolno tak mówić
N: a dlaczego
Ja: nie wolno mówić komuś, że się go udusi
N: a jak się kogoś udusi to on nie żyje? 
Ja: tak
minęło kilka godzin i rozmowa o całkowicie innym temacie
N: mamo, a czy Ty masz babcię i dziadka?
Ja: nie kochanie nie mam
N: a dlaczego?
Ja: no wiesz moja babcia i dziadek już nie żyją
N: udusiłaś ich?

nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać?