Jesienne Must Have w szafie Niny cz. 1



Uwielbiam kupować ubrania:) Staram się jednak ograniczyć naszą garderobę do tego, co jest nam naprawdę potrzebne. Garderobę Niny staram się ograniczać jeszcze bardziej. Dzieci tak szybko rosną, że te ubrania służą tylko jeden sezon więc nie widzę sensu w kupowaniu miliona ubrań.

Garderoba na sezon jesienno-zimowy a zarazem wczesno-wiosenny jest dużo bardziej obszerna niż na sezon letni. Na szczęście pozostało nam całkiem sporo ubrań, które są jeszcze na Ninę dobre. Odpadają nam bluzeczki, koszulki, spódniczki i legginsy. Uff… zawsze to coś. Niestety do kupienia jest chyba jeszcze więcej rzeczy.

Kreatywna mama cz2 - Manufaktura na klamerce


Dziś kolejny Post z cyklu Kreatywna mama. Kasia napisała tak pięknie, że moje słowa są tu zbędne. Po prostu przeczytajcie i zajrzyjcie do Kasi a zakochacie się bez pamięci tak jak ja!

RR czyli rozmówki rodzinne

Moje gadające dziecko czasami rozbraja mnie do łez ze swoimi tekstami.Niestety wiele z nich gdzieś mi już umknęły, a szkoda. Dlatego właśnie powstaje nowa kategoria nazwana RR czyli Rozmówki Rodzinne. Będę wrzucała tu króciutkie posty z najlepszymi tekstami rodzinnymi. Taki nasz mały rodzinny pamiętniczek :) A może i Wam się spodoba.

Dziś wrzucam jedną z bardzo poważnych rozmów z moją córką. Temat niesamowicie ciężki ale młoda wykończyła mnie przy tej rozmowie i opadły mi ręce ;)

Nina do Igora: " Igoooooool, nolmalnie Cię chyba uduse, znowu wszystko wyrzuciłeś"
Ja: Ninko nie wolno tak mówić
N: a dlaczego
Ja: nie wolno mówić komuś, że się go udusi
N: a jak się kogoś udusi to on nie żyje? 
Ja: tak
minęło kilka godzin i rozmowa o całkowicie innym temacie
N: mamo, a czy Ty masz babcię i dziadka?
Ja: nie kochanie nie mam
N: a dlaczego?
Ja: no wiesz moja babcia i dziadek już nie żyją
N: udusiłaś ich?

nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać? 

Odeszłam...czas na zmiany

Zdjęcie
Dziś jestem jedną z najszczęśliwszych ale i najbardziej zestresowanych osób. W końcu podjęłam tę decyzję i…odeszłam.

Długo zwlekałam z tą decyzją. Bardzo długo. Dwa lata temu poczułam, że to nie dla mnie, że coś jest nie tak. Ciężko jednak zebrać się w sobie i powiedzieć koniec. Tym bardziej, kiedy ma się rodzinę, dzieci i…zobowiązania finansowe.

Kreatywna mama - część 1

Dziś zaczynamy cykl „kreatywne mamy”. Co środę będzie post z tej serii.

Nazwa może myląca, bo która z nas – mam nie jest kreatywna? Czasami mniej, czasami bardziej ale każda z nas wychowując swoje dziecko, organizując mu zabawy etc. jest kreatywna. Przede wszystkim chcę pokazać Wam mamy, które mieszkają blisko mnie i oprócz wychowywania swoich maluchów robią fenomenalne rzeczy.  Sama często przekopuję Internet w poszukiwaniu najróżniejszych rzeczy dla siebie, dla dzieciaków, do domu, na prezent itd. Wy też tak macie? Chyba każdy z nas czasami kupuje różne przedmioty. Właśnie dlatego chcę Wam pokazać, że może nie trzeba szukać na drugim końcu Polski, że wyjątkowe rzeczy czasami możemy znaleźć po sąsiedzku tylko nie zawsze o tym wiemy.

Do czego właściwie służy plac zabaw?


Zastanawialiście się kiedyś do czego właściwie służy plac zabaw?

Można by pomyśleć, że jest, jak nazwa wskazuje, do zabawy. Otóż niestety zdarza się, że niekoniecznie.